They Call Us Vandals / 24.08.2012

69526_315789218528652_1072288532_n-2

Ewenement na skalę europejską. Kuźnia stylu. Próba charakteru. Definicja determinacji. Oto szwedzkie graffiti.

Rozwija się w warunkach nie tyle nieprzyjaznych, co wręcz wrogich. Całkowite wyjęcie spod prawa i traktowanie writingu, jako wroga publicznego numer jeden, miało uniemożliwić jakikolwiek rozwój sceny. Tymczasem – stało się inaczej… Scena jest i to jedna z najprężniejszych. Styl ewoluował i stanowi znak firmowy całej Skandynawii. Writerzy tam tworzący, stali się ikonami w skali międzynarodowej. Szwecja, jest niewątpliwie jednym z najciekawszych punktów odniesienia w całej historii graffiti. Miała także swój istotny wpływ na rozwój i powstanie graffiti w Polsce.

Stało się tak, bo zwyciężyła writerska miłość do metra, pociągów. Do miasta. Zwyciężyła niezrozumiała pogoń za emocjami i za adrenaliną towarzyszącą malowaniu. Zwyciężyło środowisko twórców, które działa na celowniku władz, policji i vandal squadu.

Nikt nie jest w stanie tego pojąć. Więc “nazywają ich wandalami…”

Skupiliśmy się na przestrzeni aby pokazać, jak można myśleć o writingu. Odeszliśmy od prostej ekspozycji liter. Skonstruowaliśmy obiekty, które są kluczowe dla ukazania istoty szwedzkiego graffiti. Daliśmy paletę najlepszych stylów, i najlepszych imion, które w pełni ukazały różnorodność i bogactwo północnego writingu.

Wystawa nie miała charakteru prezentacji czy przeglądu sceny. Choć dodać należy, że w przypadku szwedzkiego graffiti, nawet ta forma byłaby niezwykle ciekawa.

W wystawie udział wzieli:
Dekis, Fits, Hell, Kaos, Nug.

Pięciu twórców, którzy od lat działają na scenie, na najwyższym poziomie. Są wśród nich Kaos i Nug, należący do pierwszego pokolenia graffiti nie tylko w Szwecji, ale i w Europie. Tworzą nieprzerwanie od lat osiemdziesiątych, łamiąc stereotypowe podejście do liternictwa i wyznaczając trendy rozwoju graffiti na całym świecie. Dekis, Fits i Hell to kolejne pokolenie, które popchnęło naprzód skandynawski styl. W swoich pracach wykraczają – choć wcale nie jednoznacznie – poza ramy klasycznego graffiti.

Wystawę tę zadedykowaliśmy związanemu z Lublinem Olafowi 7DC (1981 – 2002)
Polakowi, który oddał serce szwedzkiemu stylowi. Szwedowi, który Polsce dał szwedzkie graffiti.

Cezary Hunkiewicz
Brain Damage Gallery

Wernisaż: 24 sierpnia, piątek, godz. 18.00
Miejsce: Stary Bombpark / Męczenników Majdanka 6a, Lublin.